transseksualni.pl Strona Główna transseksualni.pl
Forum dyskusyjne dla osób transseksualnych i transpłciowych

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum



Poprzedni temat «» Następny temat
Transseksualista przy konfesjonale?
Autor Wiadomość
Fadi

Posty: 31
Wysłany: 2015-11-05, 11:54   

Przez to Veto umocniła się tylko pozycja Dudy, który "wspaniale" realizuje ideologię PiSową... Ale to normalne, że w polityce jest "od lewa do prawa" raz wygrywa prawica, raz... no właśnie PO (też prawica dla mnie) :/ Jeszcze się taki nie urodził, co by Polakom dogodził... Po 4 latach ludzie wypną się na PiS też (bo w tym kraju moim zdaniem, nie da się już za wiele uratować)... a pamiętam jeszcze tę radość "Obudzić się znów w III RP - bezcenne", jak PiS odchodził od władzy parę lat temu...
 
   Podziel się na:  
JurekB

Wiek: 42
Posty: 95
Skąd: W i M
Wysłany: 2015-11-05, 17:29   

Też mam nadzieję że " bój to będzie ich ostatni" i po 4 latach rządów będzie raz na zawsze koniec z PISem.
PIS to "katolicka" komuna, a lewica zawsze rozwala kraj jak rządzi.
_________________
Marzenia są po to , aby je realizować. A życie po to , aby zrobić komuś coś miłego.
 
 
   Podziel się na:  
Alice

Rodzajniki: Ona
Płeć: Kobieta
Transpłeć: (cis)
Wiek: 26
Posty: 33
Wysłany: 2016-07-13, 19:23   

Właśnie mój facet mówi, że raczej ksiądz by nie poszedł na to, żeby robić jakieś poprawki i jedyna opcja to albo ślub cywilny albo udać, że się nigdy chrztu itp nie miało i zaliczać wszystko po kolei. Było więcej wśród was przypadków, że ksiądz się zgodził na zmianę i nic nie mamrotał? :D
 
 
   Podziel się na:  
JurekB

Wiek: 42
Posty: 95
Skąd: W i M
  Wysłany: 2016-07-13, 21:25   

Alice napisał/a:
Właśnie mój facet mówi, że raczej ksiądz by nie poszedł na to, żeby robić jakieś poprawki i jedyna opcja to albo ślub cywilny albo udać, że się nigdy chrztu itp nie miało i zaliczać wszystko po kolei. Było więcej wśród was przypadków, że ksiądz się zgodził na zmianę i nic nie mamrotał? :D

Nie bardzo rozumiem sens twojej wypowiedzi ... jakiej części wątku to dotyczy?
...
KK uważa że pan Bóg stworzył tylko kobietę i mężczyznę , co rozumieją jako genetyczne zdeterminowanie płci. I tego klechy się trzymają , jak łysy grzebienia. Ich tolerancja dla osób trans kończy się na tym że jeżeli transseksualista zawróci z przeprowadzania tranzycji , to można mu wybaczyć wcześniejszy "grzech" wobec woli bożej.
:D
Zaiste! jest to wielka łaskawość! to jak dawać samobójcy rewolwer do ręki ...
albo nawet brzytwę! niesamowite miłosierdzie , zawsze jestem wzruszony do łez, kiedy słyszę takie pierdoły! :shoot:
Podejście KK do tematu trans , to szczyt zakłamania, zwykłego draństwa i totalnej tępoty umysłowej. W czasach Pisma świętego nie miano pojęcia o istnieniu chromosomów i genów.
Płeć jest określana przez geny tylko pośrednio. Bezpośrednio płeć jest określana przez chemię, przez działanie hormonów. Jakby KK miał rację w tej sprawie nie było by osób interseksualnych , z hermafrodytyzmem , z CAIS, ani z zespołem Klinefeltera itd itd
A one są.
Wiemy to.
Można je zobaczyć dotknąć.
Nie trzeba do tego wiary na słowo ( słowo oszusta).
...
W świecie biskupów nie było by wcale osób transseksualnych. Bo wg nich to osoby psychicznie chore - jeżeli wypowiada się biskup ciemnogrodzki , ewentualnie "zagubione" - jeżeli wypowiada się jakiś biskup uważany za "liberalnego".
-------------------------
pochodzę z tzw tradycyjnej polskiej rodziny, nawet bardzo tradycyjnej
sami katolicy, zero rozwodów, nikogo w PZPR ( ani żadnej innej partii) ,
kilku księży lub zakonników.
Całe życie chodziłem do kościoła ,
aż jakieś 3 lata temu zaczęło się na kazaniach gadanie o GENDER.
czymś co miało być gorsze od samego szatana. To mnie zaciekawiło.
Gender co prawda mi wisi i powiewa ,
ale czy prawdziwa transowość rzeczywiście istnieje , czy to tylko zaburzenia psychiczne jak twierdzi ciemnogród z KK i PIS na czele, to już postanowiłem przekonać się sam.
Bo sobie wierzę najbardziej. Tylko sobie.

Pamiętam moment pierwszego w życiu świadomego spotkania z trans kobietą.
I to taką jaka nie zaczęła nawet tranzycji.
Ubraną po męsku, jeśli nie liczyć krótkiej peruki ( okropnie szkaradny wiecheć! ).
Nieumalowaną ... No po prostu smutny widok ...
...
ale jak długo zastanawiałem się kto przede mną stoi?
...
hmmm ...
jakieś pół sekundy
tyle co jedno spojrzenie
jedno spojrzenie w Jej oczy wystarczyło
To była kobieta, bez cienia wątpliwości.
transowości istnieje - biskupi są zakłamani na maksa
_________________
Marzenia są po to , aby je realizować. A życie po to , aby zrobić komuś coś miłego.
 
 
   Podziel się na:  
Alice

Rodzajniki: Ona
Płeć: Kobieta
Transpłeć: (cis)
Wiek: 26
Posty: 33
Wysłany: 2016-07-13, 21:42   

The_Androgyne napisał/a:
pergamin,
jak poprawi, to na pewno nie omieszkam wspomnieć :P

[ Dodano: 2015-09-21, 23:24 ]
Ano właśnie
bo zapominam napisać
Typowe :P
Ksiądz dane poprawił bez komentarzy, tylko, że mu kopiarka nie działa a chciał sobie zrobić odbitkę decyzji z USC. My luck :roll:



Jurek B Cofnij stronę ;p Chodzi mi o wypowiedź chłopaka, który poszedł do księdza, żeby mu dane zmienili i potem, żeby mógł ślub kościelny wziąć ;P
 
 
   Podziel się na:  
JurekB

Wiek: 42
Posty: 95
Skąd: W i M
Wysłany: 2016-07-13, 22:08   

Alice napisał/a:
... Chodzi mi o wypowiedź chłopaka, który poszedł do księdza ...

Androgene to nie chłopak.
Nie jest to też dziewczyna.
Nie jest też trans.
...
To osoba IS, czyli interseksualna. Autentycznie IS!
Nie można powiedzieć jaką ma płeć.
Nikt tego nie da rady.
...
Chyba że obie naraz!
Albo żadnej!
Ale tego ani żadna ustawa, ani nawet Pismo Święte (!) nie przewiduje.
_________________
Marzenia są po to , aby je realizować. A życie po to , aby zrobić komuś coś miłego.
 
 
   Podziel się na:  
Alice

Rodzajniki: Ona
Płeć: Kobieta
Transpłeć: (cis)
Wiek: 26
Posty: 33
Wysłany: 2016-07-13, 22:45   

JurekB napisał/a:
Alice napisał/a:
... Chodzi mi o wypowiedź chłopaka, który poszedł do księdza ...

Androgene to nie chłopak.
Nie jest to też dziewczyna.
Nie jest też trans.
...
To osoba IS, czyli interseksualna. Autentycznie IS!
Nie można powiedzieć jaką ma płeć.
Nikt tego nie da rady.
...
Chyba że obie naraz!
Albo żadnej!
Ale tego ani żadna ustawa, ani nawet Pismo Święte (!) nie przewiduje.


Przepraszam. Nie chciałam nikogo urazić. Ta osoba pisała w formie męskiej, więc wzięłam ją za faceta. Jestem nowa nie znam tu nikogo i ogólnie "ten temat" jest dla mnie nowy. W każdym bądź razie zmieniał/a coś urzędowo, a potem szedł/szła z tym do księdza w celu skorygowania wpisów. Nawet jeśli posiada cechy płciowe kobiety i mężczyzny to dla "społeczeństwa" upodabnia się chyba do kogoś?
 
 
   Podziel się na:  
JurekB

Wiek: 42
Posty: 95
Skąd: W i M
Wysłany: 2016-07-14, 08:53   

Alice napisał/a:


Przepraszam... ... Nawet jeśli posiada cechy płciowe kobiety i mężczyzny to dla "społeczeństwa" upodabnia się chyba do kogoś?


W tym problem, że nie.
Genetycznie jest między płciami ,
bo nie jest ani XX
ani XY
( kościelno-"boska" teoria tylko 2 płci w przypadku Emilki-Kamila rozsypuje się jak domek z kart).
Nie chce też wybierać żadnej z pojedynczych płci , bo nie czuje się ani K ani M.
Czuje się dokładnie pośrodku, równą mieszanką obu.
I niby jaka siłą miała by zmusić kogoś do wyboru płci , z jaką się ten ktoś nie poczuwa?
W dodatku nawet fizycznie nie jest ???
Są na ziemi sprawy o jakich się "Bogu" nie śniło.
A już na pewno klechom.
_________________
Marzenia są po to , aby je realizować. A życie po to , aby zrobić komuś coś miłego.
 
 
   Podziel się na:  
Alice

Rodzajniki: Ona
Płeć: Kobieta
Transpłeć: (cis)
Wiek: 26
Posty: 33
Wysłany: 2016-07-14, 12:19   

JurekB napisał/a:
Alice napisał/a:


Przepraszam... ... Nawet jeśli posiada cechy płciowe kobiety i mężczyzny to dla "społeczeństwa" upodabnia się chyba do kogoś?


W tym problem, że nie.
Genetycznie jest między płciami ,
bo nie jest ani XX
ani XY
( kościelno-"boska" teoria tylko 2 płci w przypadku Emilki-Kamila rozsypuje się jak domek z kart).
Nie chce też wybierać żadnej z pojedynczych płci , bo nie czuje się ani K ani M.
Czuje się dokładnie pośrodku, równą mieszanką obu.
I niby jaka siłą miała by zmusić kogoś do wyboru płci , z jaką się ten ktoś nie poczuwa?
W dodatku nawet fizycznie nie jest ???
Są na ziemi sprawy o jakich się "Bogu" nie śniło.
A już na pewno klechom.


No dobra z punktu psychicznego i fizycznego rozumiem już to, ale co on/ona ma w papierach np. legitymując się dowodem jest tam K i M ?
 
 
   Podziel się na:  
JurekB

Wiek: 42
Posty: 95
Skąd: W i M
Wysłany: 2016-07-14, 22:00   

Alice napisał/a:

No dobra z punktu psychicznego i fizycznego rozumiem już to, ale co on/ona ma w papierach np. legitymując się dowodem jest tam K i M ?


W papierach jest M.
Bo tak za młodu tak się wydawało. Taką była przewaga wyglądu. Od niedawna , po badaniu kariotypu już wiadomo, że jest IS.

Teraz zaś wygląda zdecydowanie bardziej jako K, bo 3 lata jest już na hrt.
Ale to ze względów zdrowotnych a nie transowych.

Nasze prawo kompletnie nie oddaje sytuacji takiej osoby. A ona były od zawsze, tylko kiedy,s nie było technicznych możliwości badania genotypu , to zdawać się mogło że na świecie są tylko kobiety i mężczyźni. Teraz już naukowo wiadomo , ze nie tylko. Nie ma co do tego żadnej dyskusji. Ale prawo i kk , dalej kontynuuje, to co się na chłopski rozum wydaje.
_________________
Marzenia są po to , aby je realizować. A życie po to , aby zrobić komuś coś miłego.
 
 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




czo.pl - załóż darmowe forum już dziś!





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania